Pasja jest wszystkim... Ja się pod tym podpisuje. Jest to motto świetnej portugalskiej firmy Boca do Lobo. Więcej zobaczcie na Wyjątkowym Wnętrzu.
biały blog* bielutki jak śnieg* delikatny jak płatki jaśminu* zwiewny jak letnia sukienka* koronkowy * puchowy* wnętrzarski* modowy...
8.11.2012
7.11.2012
{puszek..czyli podusia z puchu :) }
Słodkie sny są chyba tylko na mięciutkich poduszkach :) Pochwalę się moim długo oczekiwanym zakupem: są to poduszki z puchu. Rozmiar 70x80. Duże i baaaardzo baaaaardzo mięciutkie! Jeśli stoicie przed wyborem poduch z pierza czy z puchu, zdecydowanie lepsze są te z puchu. Wprawdzie są droższe, ale są bardziej sprężyste, miękkie i nie czuć w nich piórek.
No to dziś będą słodkie sny :) ♥
Miłego dnia!
fot. Joanna Węgrzynowska
A wieczorem przed snem...: Gruszki z kruszonką :D
6.11.2012
5.11.2012
{Audrey Style | No 2}
Jedną z najpiękniejszych kreacji filmowych Audrey Hepburn była biała jedwabna suknia balowa z filmu "Sabrina". Suknię zaprojektował oczywiście Hubert de Givenchy, a film "Sabrina" nagrodzono Oskarem za kostiumy. Statuetka nie poszła jednak w ręce Huberta de Givenchy, tylko do Edith Head* zajmującej się kostiumami przy tym filmie. (*Edith Head była jedną z najbardziej znanych projektantek kostiumów w Holywood).
Większość sukni w "Sabrinie" były autorstwa Givenchy'ego, które aktorka osobiście wybrała w jego paryskim atelier. To właśnie wtedy Audrey Hepburn i Givenchy spotkali sie po raz pierwszy.
Udanego tygodnia :))
4.11.2012
2.11.2012
{brand new day...} :)
Dzień dobry wszystkim :) To może coś słodkiego?...
"Lato się zbuntowało.
Słońce
się schowało, wiatr wyłamuje parasole a krople lodowatego płynu z
nieba zawsze znajdą drogę aby spłynąć po tym miejscu tuż
pod karkiem, które wywołuje nieprzyjemny dreszcz. Może jutro
będzie ładniej? za każdym razem, gdy zaciągam rolety i
zastanawiam się, jaka będzie jutro pogoda. Krótka nadzieja gdy o
poranku łaskocze mnie w nos złośliwy promień słońca i szybkie
rozczarowanie, gdy budzę się godzinę później i słyszę
monotonny marsz kropel deszczu po blaszanym parapecie.
Zaklinanie
pogody nie jest moją mocną stroną. Prawie nigdy nie dostaję tego,
o co proszę. Dlatego chociaż w kuchni mogę mieć tą pozorną
kontrolę; trochę tropików w środku zimy (po horrendalnej cenie
ale czego się nie robi dla zaspokojenia zachcianek) i orzeźwienia
podczas letnich upałów.
Kiedy
przychodzi lato, i to deszczowe lato, mam ochotę na coś, co
idealnie łączy pragnienie wakacyjnych smaków z czymś sycącym i
trochę rozgrzewającym zziębnięte lipcowym deszczem ciało. Tym są
muffinki Raffaello - otulonym kruchym, wilgotnym ciastem migdałem
pod czapką z lekkiego czekoladowego kremu. Tropikami i zimową
krainą w jednym... " - www.fuzjasmakow.blogspot.com
I co
Wy na to? :)) Dla mnie opis jest przepiękny, a muffinki
obłędne :) Po przepis i więcej zdjęć odwiedźcie świetny
blog kulinarny Fuzja
Smaków,
o którym na pewno jeszcze nie raz tu napiszę :))
1.11.2012
{Snow White}
Ciekawa jestem jak bawiliście się wczoraj na Haloween? :))
Ja zostałam Królewną Śnieżką :)) hihi :D
Miłego dnia!
♥
Wypożyczalnie kostiumów:
* Aladyn
Subskrybuj:
Posty (Atom)






